ADRIAN LAMPRECHT

ADRIAN LAMPRECHT

20 lat

data urodzin:
04-01-1989
data śmierci:
27-12-2009
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

ADRIAN LAMPRECHT

dziadk.Roberta Królikows.lat17

14 lat temu

((:.......)
((:......(,)
((:.....[__]
((:.....[__]
((:.....[__]
((:....(____)
((_,»*—*« »*—*«,_))
DROGI ADRIANKU !!!
ŻYJESZ W NASZYCH MODLITWACH,
SERCACH,MYŚLACH I PAMIĘCI
WIERZYMY W TWOJE SZCZĘŚCIE,
W DOMU OJCA PEŁNYM MIŁOŚCI!!!
@@@@@@@@@@@@@@@@@
Smutno jest tu bez Ciebie.
Smutno do obłędu!
A wszystko co robię,
To siłą rozpędu.
Wciąż jeszcze świt jest szary,
Zmierzch niebiesko -złoty,
Dzień przechodzi na jedną,
Noc na drugą stronę - i róże
Zakwitają bez wielkiej ochoty:
Bo tak są już przyzwyczajone.
A jednak świat się skończył.
Świata nie ma i ja go nie stworzę.
Czas jest równy i cichy.
Lecz czekajcie... może -
Ja jestem już na tamtym świecie???
@@@@@@@@@@@@@@@@
/M.Pawlikowska/

Zgłoś nadużycie

ADRIAN LAMPRECHT

dziadk.Roberta Królikows.lat17

14 lat temu

((:.......)
((:......(,)
((:.....[__]
((:.....[__]
((:.....[__]
((:....(____)
((_,»*—*« »*—*«,_))
DROGI ADRIANKU !!!
ŻYJESZ W NASZYCH MODLITWACH,
SERCACH,MYŚLACH I PAMIĘCI
WIERZYMY W TWOJE SZCZĘŚCIE,
W DOMU OJCA PEŁNYM MIŁOŚCI!!!
@@@@@@@@@@@@@@@@@
Cóż warte bez miłości są wszystkie
skarby świata?
Skąd bez niej czerpać siłę,aby się
z losem mierzyć?
Serce pragnie uczucia,jak płuca
powietrza...
Więc w to, że znów będziemy razem
zawsze będę wierzyć!
@@@@@@@@@@@@@@@@@
/H.Rynkowski/

Zgłoś nadużycie

ADRIAN LAMPRECHT

MAMA DANIELA MIODUSZEWSKIEGO

14 lat temu

ADRIANIE
¸.•♥_ KAŻDEGO DNIA
•.¸¸.•`
♥¸.•´ ¸.•´¨)_W MOIM SERCU,
«´¨ •.¸¸.•´¨`»♥
¸.•`´ ♥ ``•.¸)``_ I MODLITWIE BEATKO CIEPLUTKO PRZYTULAM I POZDRAWIAM,

Zgłoś nadużycie

ADRIAN LAMPRECHT

mama

14 lat temu

[*]

Zgłoś nadużycie

ADRIAN LAMPRECHT

mama Krzysia Pawlika

14 lat temu

Spojrzenia Bliskich odchodzących
są drogie
Odchodzą w przestrzeń przed nami
Wraca stamtąd miłość
Uśmiechają się daleko
Odchodząc pozostają
We wszystkich załamaniach moich
marzeń..

W.Dymny
(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)

Niedzielne światełko dla Adrianka(*)

Zgłoś nadużycie

ADRIAN LAMPRECHT

mama Mateusza Maliszewskiego

14 lat temu

PROMYCZKI PAMIECI
DO RAJU***

Posyłam kwiaty - niech powiedzą one
To, czego usta nie mówią stęsknione!
Co w serca mego zostanie skrytości
Wiecznym oddźwiękiem żalu i miłości.
✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ
✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ


Zgłoś nadużycie

ADRIAN LAMPRECHT

ciocia Daniela M....

14 lat temu

PAMIĘTAM ADRIANKU
I ZAPALAM ŚWIATEŁKO
DOŁĄCZAJĄC MODLITWĘ
.....(\ ***/)
.....( \(_)/ )
.....(_ /|\ _)
......./___\.....((*)) ((*))


***************************
Pozdrawiam Tych, którym tak bardzo
CIEBIE brak -Ela
***************************

Zgłoś nadużycie

ADRIAN LAMPRECHT

mama Krzysia Pawlika

14 lat temu

Adrianku pamietam(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

ADRIAN LAMPRECHT

Anonim

14 lat temu

________<♥>__

_<♥> ADRIANKU _<♥>

________<♥>__

Słyszę płacz głośny, czyjeś szlochanie,
podchodzę bliżej i widzę ostatnie pożegnanie.
Niebo okryło się chmurą w żałobie,
ja stoję przy pustym jeszcze grobie.
Tylko dzwon słychać,
ten dzwon, który prowadzi w drodze ostatniej
do ciemnej mogiły i do ziemi bratniej.
Deszcz zaczął padać, jakby świat opłakiwał
los nieboszczyka-rozłożę parasol-
z kaplicy płynie żałobna muzyka.
A może to sen? Może to tylko zwykły sen?
Uszczypnę się, boli!
Jednak naprawdę ktoś utknął w niedoli.
O! już widzę orszak żałobny zwłoki wyprowadza,
na przodzie rodzina, płacząc wniebogłosy
swoją rozpacz zdradza.
Już trumna wyłania się z murów kaplicy,
ja oczom nie wierzę,
w głowie mam straszne bicie dzwonnicy.
O Boże, to dziecko! Po trumnie poznaje,
oczy moje łzą zaszły, serce mi się kraje.
Jakie to nieszczęście, jaka straszna trwoga,
swe dziecko kochane oddać w ręce Boga.
Na zawsze stracić syna, lub córkę kochaną,
na zawsze stracić nadzieję przez lata budowaną.
Gardło żal mi przycisnął, jednak nie wytrzymałem,
ukryłem w dłoniach powieki i głośno zapłakałem.
Trumna w gotowości nad mogiłą ciąży,
by za krótką chwilę w nicość się pogrążyć.
Jeszcze ksiądz do Nieba modły swe zanosi,
teraz się pochyla, garść ziemi podnosi
i na drewno sypie......
Zaczyna opadać, schodzi, gdzie jej meta,
lecz z tłumu wybiega dość młoda kobieta
i nad grobem pada skubiąc włosy z głowy,
władzę nad nią sprawuje smutek betonowy.
Mąż odciąga ją, coś szepcze do ucha,
ona jest w amoku, wcale go nie słucha!
Jednak po chwili cofa się i klęka.....
Grabarze łopaty już dzierżą w swych rękach.
Potem krzyż wbijają, każdy wieniec składa,
teraz kondolencje od księdza, sąsiada.

Nagle się ocknąłem z mego zamyślenia,
cisza w uszach szumi, mrokiem zaszła ziemia.
Nigdzie już nie widzę śladu żywej duszy,
tylko podmuch wiatru liśćmi drzew poruszył.
Na chwilę przystanę, bo widzę gołębia,
wyfrunął z cmentarza, w ciemność się zagłębia.
Pewnie dusza mała wędruje do Pana,
by za chwile przed nim upaść na kolana.
Na zawsze w pamięci mojej pozostanie
dzień, w którym los dziecka nawet nie ocalił.

Krystian Kucia

DOBRANOC...RENIULEK
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

ADRIAN LAMPRECHT

MAMA DANIELA MIODUSZEWSKIEGO

14 lat temu

Smutne są słowa , gdy giną bez końca . Smutne są oczy gdy nie widzą słońca .Smutne jest serce , gdy teskni bez końca . ✿✽,•*``*•,✽✿✽,•*``*•,✽ ✿ CIEPLUTKO PRZYTULAM I DZIEKUJE ŻE JESTEŚCIE Z NAMI W TYCH CIEŻKICH DNIACH .

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 961 962 963 964 965 ... 1101 1102 1103