ADRIAN LAMPRECHT
20 lat
| data urodzin: | 04-01-1989 |
| data śmierci: | 27-12-2009 |
| krótki URL: |
mama Mateusza Maliszewskiego
13 lat temu
PROMYCZKI PAMIECI
DO RAJU***
Posyłam kwiaty - niech powiedzą one
To, czego usta nie mówią stęsknione!
Co w serca mego zostanie skrytości
Wiecznym oddźwiękiem żalu i miłości.
✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ
✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ
ciocia Daniela M....
13 lat temu
PAMIĘTAM ADRIANKU
I ZAPALAM ŚWIATEŁKO
DOŁĄCZAJĄC MODLITWĘ
.....(\ ***/)
.....( \(_)/ )
.....(_ /|\ _)
......./___\.....((*)) ((*))
***************************
Pozdrawiam Tych, którym tak bardzo
CIEBIE brak -Ela
***************************
mama Krzysia Pawlika
13 lat temu
Adrianku pamietam(*)(*)(*)
Anonim
13 lat temu
________<♥>__
_<♥> ADRIANKU _<♥>
________<♥>__
Słyszę płacz głośny, czyjeś szlochanie,
podchodzę bliżej i widzę ostatnie pożegnanie.
Niebo okryło się chmurą w żałobie,
ja stoję przy pustym jeszcze grobie.
Tylko dzwon słychać,
ten dzwon, który prowadzi w drodze ostatniej
do ciemnej mogiły i do ziemi bratniej.
Deszcz zaczął padać, jakby świat opłakiwał
los nieboszczyka-rozłożę parasol-
z kaplicy płynie żałobna muzyka.
A może to sen? Może to tylko zwykły sen?
Uszczypnę się, boli!
Jednak naprawdę ktoś utknął w niedoli.
O! już widzę orszak żałobny zwłoki wyprowadza,
na przodzie rodzina, płacząc wniebogłosy
swoją rozpacz zdradza.
Już trumna wyłania się z murów kaplicy,
ja oczom nie wierzę,
w głowie mam straszne bicie dzwonnicy.
O Boże, to dziecko! Po trumnie poznaje,
oczy moje łzą zaszły, serce mi się kraje.
Jakie to nieszczęście, jaka straszna trwoga,
swe dziecko kochane oddać w ręce Boga.
Na zawsze stracić syna, lub córkę kochaną,
na zawsze stracić nadzieję przez lata budowaną.
Gardło żal mi przycisnął, jednak nie wytrzymałem,
ukryłem w dłoniach powieki i głośno zapłakałem.
Trumna w gotowości nad mogiłą ciąży,
by za krótką chwilę w nicość się pogrążyć.
Jeszcze ksiądz do Nieba modły swe zanosi,
teraz się pochyla, garść ziemi podnosi
i na drewno sypie......
Zaczyna opadać, schodzi, gdzie jej meta,
lecz z tłumu wybiega dość młoda kobieta
i nad grobem pada skubiąc włosy z głowy,
władzę nad nią sprawuje smutek betonowy.
Mąż odciąga ją, coś szepcze do ucha,
ona jest w amoku, wcale go nie słucha!
Jednak po chwili cofa się i klęka.....
Grabarze łopaty już dzierżą w swych rękach.
Potem krzyż wbijają, każdy wieniec składa,
teraz kondolencje od księdza, sąsiada.
Nagle się ocknąłem z mego zamyślenia,
cisza w uszach szumi, mrokiem zaszła ziemia.
Nigdzie już nie widzę śladu żywej duszy,
tylko podmuch wiatru liśćmi drzew poruszył.
Na chwilę przystanę, bo widzę gołębia,
wyfrunął z cmentarza, w ciemność się zagłębia.
Pewnie dusza mała wędruje do Pana,
by za chwile przed nim upaść na kolana.
Na zawsze w pamięci mojej pozostanie
dzień, w którym los dziecka nawet nie ocalił.
Krystian Kucia
DOBRANOC...RENIULEK
M.JARECZKA PYRSAKA
MAMA DANIELA MIODUSZEWSKIEGO
13 lat temu
Smutne są słowa , gdy giną bez końca . Smutne są oczy gdy nie widzą słońca .Smutne jest serce , gdy teskni bez końca . ✿✽,•*``*•,✽✿✽,•*``*•,✽ ✿ CIEPLUTKO PRZYTULAM I DZIEKUJE ŻE JESTEŚCIE Z NAMI W TYCH CIEŻKICH DNIACH .
dziadk.Roberta Królikows.lat17
13 lat temu
((:.......)
((:......(,)
((:.....[__]
((:.....[__]
((:.....[__]
((:....(____)
((_,»*—*« »*—*«,_))
((_,»*—*« »*—*«,_))
DROGI ADRIANKU !!!
ŻYJESZ W NASZYCH MODLITWACH,
SERCACH,MYŚLACH I PAMIĘCI
WIERZYMY W TWOJE SZCZĘŚCIE,
W DOMU OJCA PEŁNYM MIŁOŚCI!!!
**^**^**^**^**^**^**^**^**^
Jedna mi tylko droga została
I żadnej innej nigdy nie będzie.
Ta,która wiedzie prosto do Ciebie.
Ta,którą pójdę za Tobą wszędzie.
Jedno marzenie mi pozostało,
Którego całe życie jest warte.
Zostać już razem z Tobą na zawsze,
Więc stawiam wszystko na jedną kartę.
Jedna nadzieja we mnie się pali,
Jej jasny płomień rozświetla ciemność.
Nadzieja na to,że się spotkamy
I w dalszą drogę wyruszysz ze mną.
Jedno mam życie i jedno serce,
Jedną mam duszę i jedno ciało.
Ciebie jednego mam we wszechświecie
Więc dam Ci wszystko,co mi zostało.
**^**^**^**^**^**^**^**^**^
/H.Rynkowski/
Anonim
13 lat temu
ڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
W tamtym momencie coś we mnie pekło,ból,cierpienie i te łzy,które wokół mnie stworzyły kałużę.Była ogromna a ja nie mogłam z niej wyjść. Jedynym problemem było to, że nikt nie mógł mi na to odpowiedzieć. Dlaczego tak się stało?"Gdzie są te czasy, gdzie marzenia się spełniały? Gdybym mogła cofnęłabym czas, lecz wiem, że się nie da.
Gdybym mogła,oj gdybym mogła......
Po chwili przestałam czuć ból, smutek, a kałuża z łez nagle wyschła. Momentalnie oświeciło mnie słońce, światło Boga. A za nim stałeś Ty synku "Czy to jakiś cud? Cud wiary i nadziei?" Podałeś mi rękę i rzekłeś: "Nie, to nie cud. To miejsce, gdzie dusza została zbawiona. Kiedyś bedziesz już ze mną.".
ڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
.....ADRIANKU....
Życie nie ma szans na zatrzymanie.
Ciągle toczy się dalej.Nadziejo, ach nadziejo
Powitaj ją.
Śmiało.
Niech to ona da Ci szczęście
Pomysł na sensowność życia.To Nadzieja...
Nadzieja...
Podnosi i nic nie odbiera.
MAMA JARECZKA PYRSAKA
mama Mateusza Maliszewskiego
13 lat temu
_ »̯̆◊̯̆« _ »̯̆◊̯̆« _ »̯̆◊̯̆«_ »̯̆◊̯̆« _
__ŚWIATEŁKO PAMIĘCI__
_ »̯̆◊̯̆« _ »̯̆◊̯̆« _ »̯̆◊̯̆«_ »̯̆◊̯̆« _
ANIOLKU DLA CIEBIE
NIECH PLONIE W TWOIM RAJU..
ciocia kinga
13 lat temu
Jest pamięć,
Wdzięczna pamięć o Tobie
Co nie więdnie jak kwiaty
Nie obsycha jak łzy.
Pamięć trwalsza niż kamień,
.*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
I jest żal. Żal serdeczny po Tobie.
.................... ..(,)
..........).........._'!/'_
.........(,).........(""""")
......._'!/'_.•°*”~..•°*”~.
.......(""""")... ŚWIATEŁKO PAMIĘCI
.•°*”~..•°*”~...NIECH PŁONIE..
MAMA DANIELA MIODUSZEWSKIEGO
13 lat temu
´*.¸(*.¸♥¸.*´)¸.*´
♥«_ŚWIATEŁKO_»♥
´*.¸(*.¸♥¸.*´)¸.*´
e-Pamiątka

ADRIAN LAMPRECHT - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 28
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 233
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 061 563



