ADRIAN LAMPRECHT
20 lat
| data urodzin: | 04-01-1989 |
| data śmierci: | 27-12-2009 |
| krótki URL: |
dziadk.Roberta Królikow.l.17
12 lat temu
♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰.♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱
((:.......(,)♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
((:.....[___] ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥…
((:.....[___]♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥……
((:....(_____)♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥…K O C H A N Y !!!!!
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥………♥♥♥♥♥♥…
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥………...♥♥♥♥♥♥♥…
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥…………♥♥♥♥♥♥♥…
♥.♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥……………..♥♥♥♥♥♥♥ …
♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰.♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱
Śmierć stanowi nowe narodziny i jest przejawem i manifestem spotęgowanej siły wyższego życia. Jesteś już w Domu naszego Ojca, lecz żyjesz również w naszych sercach, wspomnieniach, słowach, milczeniu modlitwach. Wczoraj, dziś, i jutro i na wieczność będziemy razem.***JEZU UFAM TOBIE ***Krzywdą dla mego serca jest czas. Czas....... który płynie, chociaż nie ma razem nas. Mijają godziny, dnie i miesiące, a Ty czekaj wciąż na mnie, bo kiedyś się z Tobą połączę.
♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰.♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱
Możesz płakać, że już Go nie ma, lub możesz być szczęśliwym, że był z nami.
Możesz zamknąć oczy i modlić się, żeby wrócił, możesz też otworzyć oczy i ujrzeć wszystko, co zostawił.
Możesz mieć pustkę w sercu, ponieważ Go nie widzisz, lub możesz być pełen miłości, którą z nim dzieliłeś.
Możesz się odwrócić od jutra i żyć dniem wczorajszym, lub wyczekiwać jutrzejszego dnia dzięki temu, co było wczoraj,
Możesz pamiętać tylko to, że odszedł, lub pielęgnować wspomnienia o Nim i pozwolić im trwać.
Możesz płakać i zamknąć się w sobie, mieć w sercu pustkę i odwrócić się tyłem do życia,
Lub możesz zrobić to, co On by chciał: Uśmiechnąć się, otworzyć oczy, kochać i iść do przodu\".
♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰.♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱
MAMA DANIELA M
12 lat temu
…......((
…....((„))
…...(((„))).......... ŚWIATEŁKO
….[-:¦:--:¦:-]....... PAMIĘCI ((*))
….[-:¦:--:¦:-]
….[-:¦:--:¦:-]
.۩۩۩۩۩۩۩۩۩۩
mama Mateusza Maliszewskiego
12 lat temu
⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱
Gdy smutek boli,a słowa zbyt małe
by rozpacz wypowiedzieć.Zostaje tylko milczenie,
pełne gorących łez i bliskość przyjaznych serc…
⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱
Anonimowy
12 lat temu
I nadszedł czas, nadeszła godzina
Zebrała się cała jego rodzina
Choć wszyscy wiedzieli, to nikt nie wierzył
Chłopiec niestety tego nie przeżył
Więc ciało jego w trumnie umieszczą
Choć ludzie płaczą, choć ludzie wrzeszczą
Blade lica, twarz tak młoda
Życia cała w nim uroda
Śmierć jednak inne plany miała
We własnych ramionach go utulała
Jak matka dziecko po włosach gładziła
Jak matka, która dziecko zabiła
Zebrani wokół grobu przyszłego
Patrzyli wszyscy na zmarłego
Spokoju szukali na jego twarzy
Spokoju, który wszystkim się marzy
Wierzyć, by chcieli, że nadzieja istnieje
Że i ich twarz w spokoju kiedyś stężeje
Lecz bardziej brutalna prawda była
Twarz jego nic nie wyraziła
W niemym bezruchu, śnie już wiecznym
Tak bezpiecznym, niebezpiecznym
I choć w głąb ziemi nikt nie chciał patrzeć
Bo takiego wspomnienia nie da się zatrzeć
To wszyscy wiedzieli lecz nikt nie wierzył
Że chłopiec niestety tego nie przeżył
A jego ciało w trumnie umieszczą
Choć ludzie płaczą, choć ludzie wrzeszczą.
)
(,)
_\'\\!/\'_
.(\"\"\"\"\").
♥\"*†*♥
___ANIOŁECZKU___....PRZEZNACZENIE ODEBRAŁO CIĘ MOIM UCZUCIOM
ALE NIGDY NIE ODBIERZE CIĘ MOJEJ PAMIĘCI I MOJEMU SERCU.
───────═*◦हैै♥ैहै◦*═────── ───────═*◦हैै♥ैहै◦*═──────
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA
MAMA ŚP JACUSIA GŁADYSZ.
12 lat temu
Jakoś dziwnie w sercu od rana smutki w ciasną gromadkę się zbiły.
Opuściły zasłonę na radość pętlą tęsknot duszę spowiły.
Wspomnień chmura zawisła nad głową zatapiając myśli w udręce.
Oczy pieką słonością tak znaną pustka ciszą otula znów ręce.
Filmy z życia przewijam cierpliwie tuląc w myślach każde ujęcie.
Noc jak matka rozpacz przygarnia łzy cichutko kapią na zdjęcie.
```````)
``````( (
`````) ) )
````( (,) ) )
````( ( ( (,))
```( (,) ) ) ) )
```( ( ((,) )) )
```( (( (,,)) ) )
`````[[IIII]]
[▓]╠✿╣[▓] ŚWIATEŁKO MOJEJ PAMIĘCI
[▓]╠✿╣[▓] WRAZ Z MODLITWĄ DLA
[▓]╠✿╣[▓] CIEBIE ADRIANIE
[▓]╠✿╣[▓] NIECH ZAWSZE SIĘ TLI
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
mama Krzysia Pawlika, wnuczka Teodory Tkaczyk
12 lat temu
Zostawiam światełko pamięci i cichy szept modlitwy(*)(*)(*)
(*)(*)(*)
Pamiętam Adrianku(*)(*)(*)
Beatko jak znajdziesz chwilkę i czas odezwij sie do mnie. Pozdrawiam
MAMA ŁUKASZA B
12 lat temu
Gdy Ci zabiera kogoś czas,
rozpaczą sięgasz gwiazd
A gdzieś tam
Obcy świat...
Pusty dom........(
.......(,)
......(---)
......(---)......)
......(---).....(
......(---)....(,)..
......(---)...(---)..
......(---)...(---)..
......(---)...(---)..
......(---)...(---)..
....((___))((___))..
(*) ZAPALAM JAŚNIUTKIE ŚWIATEŁKO
mama Mateusza Maliszewskiego
12 lat temu
Przez ocean miłości,
bezkresną pustynię,
wzdłuż równika,
przez południk,
krok za krokiem
przemierza świat.
Prawie bezszelestnie
i niezauważalnie.
Prawie,
gdyby nie bezsens,
rozdarcie duszy,
i łza na policzku.
Nikt nie wie skąd jest,
lecz wszyscy ją znają.
Tęsknota
w ilu sercach już mieszka♥..???
Anonimowy
12 lat temu
Kiedy tęsknota rozdziera serce, kiedy brak sił by iść dalej przez życie, by nadążyć za biegnącą na oślep codziennością, zamykam powieki, biorę głęboki oddech oczyszczający płuca i myśli, zamykam je z nadzieją że w głębi duszy ujrzę Cię SYNECZKU, zamykam powieki i jesteś kochany Aniele…
Niestety coraz częściej wspomnienie i wyobrażenie przestają mi wystarczać, kiedy próbuję wziąć głęboki oddech, zamiast poczuć rześką bryzę łaskoczącą mile moje myśli, czuję pustkę ziejącą z dna płuc, ogarnia mnie panika, rozglądam się nerwowo, łapczywie próbuję zaczerpnąć powietrza….
Oczy szeroko otwarte, , martwe spojrzenie, wilgoć, napływają gorące, piekące łzy, spływają po szklanych źrenicach, żłobią bruzdy na wyschniętych policzkach, spływają już wartką rzeką po dekolcie…
I ten wydobywający się z samego wnętrza krzyk, głośny zawodzący krzyk, cierpienie próbuję wydostać się na zewnątrz, lecz ginie w odgłosach codzienności, staje się cichutki jak szelest liścia tańczącego przy akompaniamencie letniego wietrzyka, staje się bezgłośny przy miarowym tykaniu ściennego zegara….
A dłonie, gdzie schować dłonie, podrygujące nerwowo, jak opanować pragnienie dotyku, jak zabronić im błądzić po omacku w nadziei że odnajdą ciepło Twego ciała dziecino…
Jak poluźnić potężny uścisk bólu, jak wyślizgnąć moją wymęczoną już postać z tego paraliżującego uścisku, jak zminimalizować odczuwanie, jak uśmiercić zakończenia nerwowe….
Bezsenność wróciła, nadchodzi, chowam ciężką głowę pod kołdrą, to na nic i tak słyszę jej kroki, są coraz głośniejsze, przedzierając się przez ciemność potęgują odczuwanie bólu… głowa mi pęka od natłoku myśli, natłoku słów świdrujących mój zmęczony umysł, słów których nie było mi dane wypowiedzieć…
I ten uśmiech, o który mam do siebie żal, ostatnio za bardzo się tu panoszył, muszę go zmyć razem z wieczornym makijażem, kąciki ust powinny spadać pod naporem żalu i smutku, starałam się je podnosić na siłę, wbrew sobie, co okupiłam potwornymi wyrzutami sumienia, maska to przecież nie był mój uśmiech to maska…
Rozsypuję się, kawałek po kawałku, dławi mnie strach, ile jeszcze jestem w stanie udźwignąć SYNECZKU…
⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯⋱⋱☀⋰⋰
_____⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯¯¯¯¯¯⋱⋱☀ADRIANKU,PRZYTULAM TWOJA DUSZYCZKĘ ANIOŁA
«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬
POZDRAWIAM SERDECZNIE
M.JARECZKA PYRSAKA
MAMA DANIELA M
12 lat temu
ŚWIATEŁKO ((*)) PAMIEĆ ((*)) MODLITWA ((*))
___×§×_______((________×§×
__×§×________()_________×§×
_×§×________(,,,)_________×§×
_×§×_______,(,|,),_______×§×
__×§× _____[_____]______×§×
___×§ ×___[_______]___×§×
_____ ×§×_[_______]_×§×
___$$$$$$$$______$$$$$$$$$
_$$$$$$$$$$$$__$$$$$$$$$
e-Pamiątka

ADRIAN LAMPRECHT - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 37
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 245
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 155 852



