Adrian Gorczyński
25 lat
| data urodzin: | 04-05-1983 |
| data śmierci: | 29-10-2008 |
| krótki URL: |
MAMA ŚP ROBERTA N
12 lat temu
____((
____ ))
____/\\\',(
__ (,\\\"★\\\",)
____|♥|
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
** ŚWIATEŁKO PAMIĘCI NA DZISIEJSZY DZIEŃ **
** POKÓJ TWEJ ANIELSKIEJ DUSZY **
Anonimowy
12 lat temu
I nadszedł czas, nadeszła godzina
Zebrała się cała jego rodzina
Choć wszyscy wiedzieli, to nikt nie wierzył
Chłopiec niestety tego nie przeżył
Więc ciało jego w trumnie umieszczą
Choć ludzie płaczą, choć ludzie wrzeszczą
Blade lica, twarz tak młoda
Życia cała w nim uroda
Śmierć jednak inne plany miała
We własnych ramionach go utulała
Jak matka dziecko po włosach gładziła
Jak matka, która dziecko zabiła
Zebrani wokół grobu przyszłego
Patrzyli wszyscy na zmarłego
Spokoju szukali na jego twarzy
Spokoju, który wszystkim się marzy
Wierzyć, by chcieli, że nadzieja istnieje
Że i ich twarz w spokoju kiedyś stężeje
Lecz bardziej brutalna prawda była
Twarz jego nic nie wyraziła
W niemym bezruchu, śnie już wiecznym
Tak bezpiecznym, niebezpiecznym
I choć w głąb ziemi nikt nie chciał patrzeć
Bo takiego wspomnienia nie da się zatrzeć
To wszyscy wiedzieli lecz nikt nie wierzył
Że chłopiec niestety tego nie przeżył
A jego ciało w trumnie umieszczą
Choć ludzie płaczą, choć ludzie wrzeszczą.
)
(,)
_\'\\!/\'_
.(\"\"\"\"\").
♥\"*†*♥
___ANIOŁECZKU___....PRZEZNACZENIE ODEBRAŁO CIĘ MOIM UCZUCIOM
ALE NIGDY NIE ODBIERZE CIĘ MOJEJ PAMIĘCI I MOJEMU SERCU.
───────═*◦हैै♥ैहै◦*═────── ───────═*◦हैै♥ैहै◦*═──────
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA
Rodzice śp.Eweliny Rettig
12 lat temu
Światełko pamięci na dobranoc .
mama Krzysia Pawlika, wnuczka Teodory Tkaczyk
12 lat temu
Zostawiam światełko pamięci i cichy szept modlitwy(*)(*)(*)
(*)(*)(*)
Pamiętam i serdecznie pozdrawiam Twoich Bliskich Adrianku(*)
Światełko dla Marzenki(*)(*)(*)
Anonimowy
12 lat temu
Kiedy tęsknota rozdziera serce, kiedy brak sił by iść dalej przez życie, by nadążyć za biegnącą na oślep codziennością, zamykam powieki, biorę głęboki oddech oczyszczający płuca i myśli, zamykam je z nadzieją że w głębi duszy ujrzę Cię SYNECZKU, zamykam powieki i jesteś kochany Aniele…
Niestety coraz częściej wspomnienie i wyobrażenie przestają mi wystarczać, kiedy próbuję wziąć głęboki oddech, zamiast poczuć rześką bryzę łaskoczącą mile moje myśli, czuję pustkę ziejącą z dna płuc, ogarnia mnie panika, rozglądam się nerwowo, łapczywie próbuję zaczerpnąć powietrza….
Oczy szeroko otwarte, , martwe spojrzenie, wilgoć, napływają gorące, piekące łzy, spływają po szklanych źrenicach, żłobią bruzdy na wyschniętych policzkach, spływają już wartką rzeką po dekolcie…
I ten wydobywający się z samego wnętrza krzyk, głośny zawodzący krzyk, cierpienie próbuję wydostać się na zewnątrz, lecz ginie w odgłosach codzienności, staje się cichutki jak szelest liścia tańczącego przy akompaniamencie letniego wietrzyka, staje się bezgłośny przy miarowym tykaniu ściennego zegara….
A dłonie, gdzie schować dłonie, podrygujące nerwowo, jak opanować pragnienie dotyku, jak zabronić im błądzić po omacku w nadziei że odnajdą ciepło Twego ciała dziecino…
Jak poluźnić potężny uścisk bólu, jak wyślizgnąć moją wymęczoną już postać z tego paraliżującego uścisku, jak zminimalizować odczuwanie, jak uśmiercić zakończenia nerwowe….
Bezsenność wróciła, nadchodzi, chowam ciężką głowę pod kołdrą, to na nic i tak słyszę jej kroki, są coraz głośniejsze, przedzierając się przez ciemność potęgują odczuwanie bólu… głowa mi pęka od natłoku myśli, natłoku słów świdrujących mój zmęczony umysł, słów których nie było mi dane wypowiedzieć…
I ten uśmiech, o który mam do siebie żal, ostatnio za bardzo się tu panoszył, muszę go zmyć razem z wieczornym makijażem, kąciki ust powinny spadać pod naporem żalu i smutku, starałam się je podnosić na siłę, wbrew sobie, co okupiłam potwornymi wyrzutami sumienia, maska to przecież nie był mój uśmiech to maska…
Rozsypuję się, kawałek po kawałku, dławi mnie strach, ile jeszcze jestem w stanie udźwignąć SYNECZKU…
⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯⋱⋱☀⋰⋰
_____⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯¯¯¯¯¯⋱⋱☀ADRIANKU,PRZYTULAM TWOJA DUSZYCZKĘ ANIOŁA
«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬
POZDRAWIAM SERDECZNIE
M.JARECZKA PYRSAKA
Rodz.ś.p.Dąbrowskiego Raf.L.18
12 lat temu
**()
**[]****()
********[]****()
**************[]
Dla Tych co odeszli
Czas sie zatrzymał,
Dla nas-płynie nieubłaganie
Zabrane nasze wszystkie marzenia
Zostały tylko wspomnienia...
ŚRODOWE ŚWIATEŁKO PAMIĘCI
I MODLITWA NA DZISIAJ((*))((*))DLA CIEBIE ANIOŁKU.
MAMA ŚP ROBERTA N
12 lat temu
*** ANIOŁKU ***
ŚWIATŁO NADZIEI , KTÓRE PŁONIE...
MOŻE UKOIĆ TO ROZSTANIE...
I WCIĄŻ SPLECIONE W BÓLU DŁONIE...
ZNÓW BĘDĄ CZEKAĆ NA SPOTKANIE...
____((
____ ))
____/\',(
__ (,\"★\",)
____|♥|
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
__▓▓▓▓
* PAMIĘĆ
* MODLITWA
* ŚWIATEŁKO
mama śp. Konrada
12 lat temu
Nadzieja jest zawsze większa od nas,
zawsze nas przerasta.
Wtedy, kiedy załamią się nasze ludzkie plany,
kiedy czujemy się przegrani, wtedy ma dojrzewać w nas nadprzyrodzona cnota nadziei - mamy zacząć pokładać nadzieję w samym Bogu, w Nim szukać sensu naszego cierpienia, niepowodzenia, rozstania.
[ ks. Twardowski ]
mama Macieja P.
12 lat temu
Tak wiele smutku
Tyle bólu i cierpienia
Które nam ciągle serce rozdziera
Zostawia blizny i wspomnienia
Których się w żaden sposób nie da ukoić
Ból powstały nigdy nie zniknie
Lecz wypali płonący w nas ogień nadziei
Ogień na nadejście lepszego jutra
Na czas radości który nie nastanie
Pozostawiając pustkę i brak sensu istnienia Czasem są dni,
których w ogóle nie powinno być
są chwile,
w których chciałoby się krzyknąć `nie`! Dzień w dzień łza po policzku się toczy,
Gdy patrzę na zdjęcie, zamieram powoli,
Ciebie już nie mam, lecz zdjęcie zostało,
Z osobą którą bardzo mocno się kochało..
MAMA ŚP.MATEUSZA PETLA
12 lat temu
Na jednej dłoni wspomnienia
Przeszłość co przeminęła
Dni szare i kolorowe.
Na drugiej dłoni marzenia,
Ukryte pragnienia duszy,
I coś nie do spełnienia....
((.....................)
((....................(,)
((...................[__]
((...................[__]
((...................[__]
((.................(____)
((_,»*—**—*«,_)) ((_,»*—**—*«,_))
............((_,»*—*« »*—*«,_))
ŚWIATEŁKO PAMIĘCI ANIOŁKU [*][*]
e-Pamiątka

Adrian Gorczyński - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 61
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 248
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 208 311



