Adaś Kacprzak

Adaś Kacprzak

1 dzień

data urodzin:
11-05-2011
data śmierci:
11-05-2011
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Adaś Kacprzak

*Mama Aniołka Tomaszka*

14 lat temu

ڰۣڿ◕ + ◕ڿڰۣڿڿڰۣڿ◕ + ◕ڿڰۣڿ
ڿڰۣڿ◕ + ◕ڿڰۣڿW ZADUMIE
ڿڰۣڿ◕ + ◕ڿڰۣڿ I CISZY!
ڿڰۣڿ◕ + ◕ڿڰۣڿڿڰۣڿ◕ + ◕ڿڰۣڿ

Życie i śmierć, zawsze razem,
tak blisko jak dzień i noc,
Lecz nie wiesz, kiedy ta druga,
pokaże Ci swoją moc.
Dlatego żyj jak najpiękniej,
by w chwili, gdy pęknie nić,
pozostać ciepłym wspomnieniem
dla tych, co mogą wciąż żyć.

╫╫ ███
╫╫ ███
█████████
╫╫ ███
╫╫ ███
╫╫ ███
▆▆▆▆▆▆▆▆▆▆▆▆
۩+۩+۩+۩+۩+۩+۩+۩+۩+۩+۩+۩ Adasiu,Poleńko malenkie aniołki światełko dla was za wczoraj i za dziś..[*][*][*][*][*][*].Przytulam mamunie.

Zgłoś nadużycie

Adaś Kacprzak

mama aniołka Martynki

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Adaś Kacprzak

Mama Ewci I Jasia Zaborowskich

14 lat temu

"Kochana mamo,
wiem, że mnie nie widzisz, nie słyszysz i nie możesz dotknąć. Ale ja
jestem...istnieję ...w Twoim życiu, snach, Twoim sercu...Istnieję.
Kidy byłem tam na dole ,w Twoim ciepłym brzuchu godzinami
zastanawiałem się,
jak to będzie kiedy będę już przy Tobie, w tym miejscu o którym
powiadałaś
gładząc się po brzuchu wieczorami kiedy chyba nie mogłaś zasnąć.
Ja wsłuchany w Twoje opowieści i kojący głos chłonąłem każde
słowo ,każdą
informację, a potem cichutko, że by Cię nie obudzić, kiedy wreszcie
zasypiałaś...marzyłem. Wyobrażałem sobie te wszystkie cudowne
miejsca i Ciebie
,jak wyglądasz...
Patrzyłem na swoje dziwne nóżki i rączki u których nie wiem czemu
było po
dziesięć palców i zastanawiałem się czy jestem do Ciebie podobny.
Chyba nie –
myślałem – bo Ty pewnie jesteś piękna, a ja taki dziwny..
pomarszczony...no i
po co mi te dziesięć palców?
A potem się wszystko jednego dnia zmieniło.
Płakałaś głośno głaszcząc brzuch i już nie było opowieści. "To nie
może być
prawda" -mówiłaś godzinami. Słuchałem teraz jak płaczesz, krzyczysz,
prosisz i
błagasz.. A ja nie wiedziałem o co i dlaczego?
Chciałem Cię bardzo pocieszyć więc wywracałem fikołki, żebyś
poczuła, że ja tu
jestem i Cię kocham. Ale wtedy ty płakałaś jeszcze bardziej.
A potem nadszedł tez straszny dzień. Zobaczyłem, że ktoś świeci mi
po oczach,
straszne światło wpadło w głąb Ciebie. I nagłe wszystko zrobiło się
czarne. A
mnie coś wyciągnęło. I zrobiło się cicho. Ktoś trzymał mnie na
rękach, ale to
nie byłaś Ty. A potem usnąłem i kiedy otworzyłem oczy, wszystko
wokoło mnie
zalewał błękit we wszystkich odcieniach. Byłem ten sam, mały
pomarszczony, z
dziesięcioma palcami u rąk. Ale Ciebie nigdzie nie było.
Obok mnie siedział mały rudy chłopczyk. Witaj – powiedział i
uśmiechnął się do
mnie.
Gdzie moja mama? - zapytałem. On wtedy opowiedział mi wszystko. Że
nie każde
dziecko trafia do swoich rodziców. Że to nie ma związku z tym jak
bardzo mnie
chcieli i kochali, że teraz tu jest moje miejsce, pośród innych
małych Aniołków.
Że będzie mi teraz Ciebie Mamo, brakowało, ale musimy oboje nauczyć
się żyć
bez siebie. I musiałem nauczyć się tak żyć. Nie, nie było mi łatwo.
Płakałem
tak jak Ty. I cierpiałem tak jak Ty.
Ale jest mi tu naprawdę dobrze. Mam tu wielu przyjaciół, wiele
zabawy i
radości. Ale nie szalejemy całymi dniami na łące, mamo. Pomagamy
starszym
ludziom przeprowadzić ich na spotkanie tu w niebie. Znajdujemy ich
rodziny,
mężów, dzieci, żeby mogli się spotkać tu w niebie. Możesz być ze
mnie dumna,
mamo. Jestem grzecznym Aniołkiem, naprawdę. No...czasami tylko
robimy sobie
psikusy i troszkę rozrabiamy..
Wiesz kiedy się tu znalazłem jeden Aniołek ,mój Przyjaciel
wytłumaczył mi że
nie mogę się skontaktować z Tobą osobiście. Czasem tylko wolno mi
pojawić się
w Twoich snach ...nic więcej.
Ostatnio jednak zacząłem się robić przeźroczysty. I skrzydełka mi
nie działają
tak jak kiedyś. Mój Przyjaciel popatrzył na mnie smutny i...zabrał
mnie na
ziemię. Usiedliśmy na białym krzyżu i nagle Cię zobaczyłem.
Wiedziałem że to
Ty. Poznałem Twój głos. Stałaś tam w deszczu i płakałaś. Powtarzałaś
ze bardzo
cierpisz...tęsknisz... Przyjaciel popatrzył na moje skrzydełka i
powiedział że
musimy coś z tym zrobić, bo nie możesz tak dalej cierpieć. Musisz
żyć, bo
wobec Ciebie jest jeszcze wiele planów. Bo są gdzieś dzieci którym
musisz
pomóc przejść przez życie i otoczyć je miłością tak wielką, jak tą
która
powoduje teraz Twój wielki ból. Więc piszę, mamo ten list. Pierwszy
i ostatni.
Musisz wziąć się w garść, uśmiechać ,żyć. Ja Cię bardzo mocno kocham
i wiem że
to z mojego powodu płaczesz ale tak nie można. Każda Twoja łza
powoduje, że
moje skrzydełka znikają. Kiedy Ty się poddasz, ja też zniknę. Tu na
górze
istnieję dzięki tobie i Twoim myślom o mnie. Ale tylko tym dobrym
myślom. Mamo
uśmiechaj się częściej. Każdy Twój uśmiech to dla mnie radosna
chwila. Dzięki
Tobie mogę jeszcze zrobić tyle dobrego.
Proszę, mamo, żyj dalej. Nie jesteś sama ...pamiętaj o tym. Nie smuć
się bo
smutek powoduje, że znikam. Pamiętaj, że ja jestem cały czas przy
tobie.
Kocham Cię mamo..."


ADASIU[*] POLEŃKO[*]

Zgłoś nadużycie

Adaś Kacprzak

rodzice Michala Ruta

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Adaś Kacprzak

mama śp Kamilki

14 lat temu

Gdy smutek boli
A słowa zbyt małe
By rozpacz wypowiedzieć
Zostaje tylko milczenie
Pełne gorących łez
I bliskość osieroconych serc...
((:.......)
((:......(,)
((:.....[__]
((:.....[__]
((:.....[__]
((:....(____)
((_,»*—*« »*—*«,_))
*ŚWIATEŁKO*PAMIĘCI MALUSZKI

Zgłoś nadużycie

Adaś Kacprzak

mama Ś.p. Olgusi Suter

14 lat temu

ŚWIATEŁKO PAMIĘCI

╬`````````)
╬````````((
╬````````)
╬```````( ,))
╬``````( ( , ) )
╬``````( ( , )) )
╬`````( (( , ) ))
╬`````( ( ( , )) )
╬``````__[].__
╬````[*]▒*▒[*]
╬````[*]▒*▒[*]
╬````[*]▒*▒[*]
╬````[*]▒*▒[*]
╬````[*]▒*▒[*]
╬````[*]▒*▒[*]
```~*~*~*~*~*~

Stracić kogoś...

To tak jakby zgasić Słońce na niebie
Cały świat oblec w czarną szatę
A to co kolorowe schować gdzieś głęboko

Stracić kogoś...

To tak jakby uciszyć wszystko dookoła
Kazać ptakom przestać śpiewać
Zatrzymać wiatr, żeby nie grał w konarach drzew

Stracić kogoś...

To tak jakby zatrzymać czas
Aby nigdy nie było już jutra
Bo wszystko nagle staje się nieważne

Zgłoś nadużycie

Adaś Kacprzak

Mama Ewci I Jasia Zaborowskich

14 lat temu

Adasiu, Poleńko światełko na dobranoc...
((**))((**))((**))
Czuwajcie nad bliskimi i ześlijcie im radość...

Zgłoś nadużycie

Adaś Kacprzak

mama Aniołka Oleńki Łąk

14 lat temu

"...nawet gdybym chciała
wykrzyczeć głośno swój ból,
to i tak to nic nie da,
więc łzy płyną cichutko...
choć i one nic nie zmienią......."

Słodkich snów Adasiu i Poleńko,odwiedźcie swoją mamusię dzisiaj, a żebyście nie zabłądzili to zostawiam Ci światełko na drogę ((***))((***))((***))

Zgłoś nadużycie

Adaś Kacprzak

mama j.pyrsaka

14 lat temu

Jesteś cudowną krainą
Krainą wiecznych snów
Jeżeli chciałbyś do mnie dopłynąć
Szykuj łódź
Niechaj Cię nocą prowadzi
Światło moich gwiazd
Jakbyś znów się narodził

Zostań tu Adasiu,Polenko


Zostań tu
Dopóki jeszcze żyją w nas
Nasze wspomnienia i
Słońca blask

Adasiu,Polenko...(*)
Po Twojej śmierci ,moja codzienność mnie zmienia - sama nie wiem już,czy potrafię żyć.
ukrywam w sobie marzenia - dobrze wiedząc,że żadne z nich
bez Ciebie nigdy nie spełnią się.
Pozdrawiam.....

Zgłoś nadużycie

Adaś Kacprzak

rodzice śp. Mateuszka Mazek

14 lat temu

இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ `
Niegasnące
Światełko Pamięci Aniołku
இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 165 166 167 168 169 ... 263 264 265