♥  LAURA  JULIA URBAŃSKA ♥

♥ LAURA JULIA URBAŃSKA ♥

0 lat

data urodzin:
29-04-2009
data śmierci:
23-03-2010
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

♥  LAURA  JULIA URBAŃSKA ♥

mama Iwetki Bowtrukiewicz

12 lat temu

(((()))) ((((()))) pamiętam ((((()))) (((()))))-----------pozdrawiam mamusię

Zgłoś nadużycie

♥  LAURA  JULIA URBAŃSKA ♥

Anonimowy

12 lat temu

“Stworzyliśmy w naszym życiu przestrzeń, która nigdy nie została zapełniona.” – czytam.
I myślę sobie, że ta przestrzeń straszy ogromną pustką i tak ciężko jest ją zapełnić. Można przyzwyczaić się do bólu. Poczucie straty i żalu towarzyszy zawsze i wszędzie. Ale ta pustka, która czasem jest tak namacalna, tak mocno trzyma w swoim uścisku, jest naprawdę nie do zniesienia. Myśl, że mogłabym teraz, w tę piękną pogodę, spacerować z moim aniołkiem, potęguje to uczucie i wzmaga uczucie samotności. Samotności najgorszej z możliwych.
Zewnętrzność jest uzbrojona w uśmiech, a wnętrze rozbrajane jest przez pustkę i tęsknotę. Plus ta okropna samotność…
»̯̆« \"
\" »̯̆«     I JAKŻE WARTO CZASAMI SIĘ ZATRZYMAĆ
»̯̆«   I ZŁAPAĆ W SKOSTNIAŁE RĘCE
\" »̯̆« OBRAZY SNÓW,WIDZIANE NA JAWIE......
»̯̆« \"___ANIOŁECZKU___

─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

♥  LAURA  JULIA URBAŃSKA ♥

TATA IZABELLI W.

12 lat temu

Najjaśniejsze światełka ... ((*))((*))((*)) pamiętam...

Zgłoś nadużycie

♥  LAURA  JULIA URBAŃSKA ♥

T.M.

12 lat temu

♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿
My nie umrzemy nigdy[...]
Umiera tylko czas[...]
Przeklęty czas
Kiedy kochamy stajemy się nieśmiertelni i niezniszczalni
Jak bicie serca...
Jak deszcz...
Lub wiatr....
ANIOŁKU tyle chciałam Ci dać....
♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿

Zgłoś nadużycie

♥  LAURA  JULIA URBAŃSKA ♥

MAMA

12 lat temu


…..............…,•’``’•,•’``’•,
...........…...…’•,`’•,*,•’`,•’
..............……....`’•,,•’`
…...…,•’``’•,•’``’•,
…...…’•,`’•,*,•’`,•’
...……....`’•,,•’`.....Kocham Cię
,•’``’•,•’``’•,
’•,`’•,*,•’`,•’..........Moja najdroższa
.....`’•,,•’
,•’``’•,•’``’•,..........Jedyna
’•,`’•,*,•’`,•’
.....`’•,,•’..............Córeńko
,•’``’•,•’``’•,.
’•,`’•,*,•’`,•’ .
.....`’•,,•......’........Na zawsze
…...…,•’``’•,•’``’•,
…...…’•,`’•,*,•’`,•’
...……....`’•,,•’`
…..............…,•’``’•,•’``’•,....
...........…...…’•,`’•,*,•’`,•’
..............……....`’•,,•

Zgłoś nadużycie

♥  LAURA  JULIA URBAŃSKA ♥

Rodzice ś.p. Przemysław Liszka

12 lat temu

*♥* LAURUNIU PAMIĘTAMY
ZAWSZE *♥*
„...Nasze przeszłe dni powracają w snach
miłość zawsze pozostawia trwały ślad
wypowiem Twoje imię przez sen
choć wszystko jest już inne, jesteś częścią mnie ...”

Zgłoś nadużycie

♥  LAURA  JULIA URBAŃSKA ♥

RODZICE ZUZI ZIEMBY

12 lat temu

Sobotnie światełko Laurko.

Zgłoś nadużycie

♥  LAURA  JULIA URBAŃSKA ♥

Anonimowy

12 lat temu

____ ANIELSKI PŁACZ _____

Smutny anioł, wtuliwszy swe ramiona w skrzydła, którymi zwiastował zwykle radość,
płakał łzami, o których istnieniu wiedział,
pamiętał nawet ich smak z czasów gdy jeszcze aniołem nie był,
ale wyrzekł się ich oblekając świetliste pióra...

Pozwolił sobie na łzy wbrew regułom, którymi żyją aniołowie,
a raczej wbrew regułom, które sobie sam narzucił...
Z poczuciem winy z łamania anielskiego prawa, opuściwszy swą głowę ku ziemi,
skrapiał ziemię raz po raz łzę,
która zamiast dawać smak goryczy, ku jego zdziwieniu zamieniała się w kwiat,
o nieznanych kolorach,
którego pierwsze tchnienie zapachu sprawiało,
że w jego skrzydłach pojawiało się nowe świetliste pióro,
dając mu jednocześnie dziwne uczucie lekkości... to był zapach ulgi....
Płakał i płakał nie wiedząc nawet,
że jego skrzydła rozkwitają blaskiem tak jak łąka pod jego stopami kwiatami,
łąka, którą brał za smutny dowód swojego anielskiego występku - łez!

Nie rozumiał tylko lekkości... którą czuł... bo nie wiedział,
że dane było mu poznać ogromną tajemnicę.
Stawał się archaniołem... i oprócz radości będzie niósł już teraz zrozumienie...
A ludzie spotkawszy go dostrzegą w nim prócz radości mądrość,
mądrość którą dało mu podzielenie się swymi łzami z całym światem...
Każdy wędrowiec przechodząc przez łąkę pełną łzawych
anielskich kwiatów pomyśli \"chcę dotknąć jego skrzydeł,
bo on wie czym jest smutek, ulga, radość, łzy i mimo to
potrafi tym uskrzydlony latać tam gdzie inni nie potrafią...\".
A anioł spotkawszy tegoż wędrowca...
spojrzawszy w jego zatroskane ale pełne nadziei oczy...
zrozumie wreszcie tajemnicę... że dzieląc się smutkiem... pomnożył nadzieję...


A dlaczego usiadł skuliwszy swe skrzydła...
bo ciężar skrywanego niewypowiedzianego smutku nie pozwalał mu latać dalej, wyżej i piękniej...

•*”˜˜”*°• (¯`v´¯)•*”˜˜”*°•
ANIOŁECZKU Z TOBĄ OD ZAWSZE
•*”˜˜”*°•NA ZAWSZE•*”˜˜”*°•
•°*”˜.•°*”˜.•°* ”˜_˜”*°•.˜”*°•

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

♥  LAURA  JULIA URBAŃSKA ♥

Mama Łukasza Młot

12 lat temu

Nie płacz ja przecież jestem tam gdzie Ty
W powiewie wiatru i mgły
Ja, żyję przy Tobie w codzienności tych dni
W każdym spojrzeniu chwil
Popłynę kiedyś z Tobą na drugi brzeg
Pokażę świat bez łez
Lecz, To jeszcze nie jest ten czas
To nie jest ten dzień
Więc śnij swym snem

Zgłoś nadużycie

♥  LAURA  JULIA URBAŃSKA ♥

Rodzice Paulinki Zysk

12 lat temu

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 1458 1459 1460 1461 1462 ... 1967 1968 1969